Początki rakiety V-2
W połowie lat 30 - tych XX w. w Niemczech opracowano projekt rakiety A-4, znanej pod wojskowym oznaczeniem jako V-2. Prace prowadzono pod nadzorem dowództwa Wermachtu (Niemiecki wojsk lądowych). Ośrodek badawczy zlokalizowano w pobliżu wioski Kumesdorf w lasach na południe od Berlina. Dyrektorem technicznym kierującym pracami badawczymi był Wernher von Braun - niemiecki uczony. Ponieważ Adolf Hitler przywiązywał dużą wagę do badań nad nową bronią, z powodu zbyt małych możliwości ośrodka w Kumesdorfie w 1937 roku na wyspie Uznam, w pobliżu wioski Peenemünde wybudowano nowy ośrodek badawczy. W tym samym roku wszelkie prace związane z nową bronią zostały tam przeniesione.

V-2 - Vergeltungswaffe-2 (A-4), broń odwetowa nr 2, był pierwszym na świecie udanym pociskiem balistycznym o napędzie rakietowym. Pierwszy udany start odbył się 13 czerwca 1943 roku jednak rakieta po przeleceniu 1,3 km eksplodowała. 3 października 1943 roku odbyła się całkowicie udana próba rakiety.
Alianckie działania przeciwko broni V-2
Do 1943 roku alianci nie zdawali sobie sprawy jakie zagrożenie niesie ze sobą rozwój rakiety V-2. Nie znali lokalizacji ani przeznaczenia ośrodka w Peenemünde. W lutym 1943 roku wywiad AK rozpracował lokalizację i przeznaczenie ośrodka oraz poinformowało o tym dowództwo alianckie, które podjęło decyzje o zniszczeniu ośrodka. W nocy z 16/17 sierpnia 1943 roku w ramach operacji "Hydra", brytyjskie lotnictwo (RAF) zbombardowało ośrodek. Wskutek nalotu prace nad V-2 zostały opóźnione. Niemiecki ośrodek badawczy przeniesiono w rejon Pustków - Blizna (Heidelager - Blizna) położonego w gęsto zalesionym terenie poza zasięgiem alianckiego lotnictwa.
Wkład AK w walkę przeciwko V-2 oraz przebieg akcji "III Most"
Pierwsza próba rakiety na poligonie Heidelager - Blizna odbyła się 5 listopada 1943 roku. W dniu 20 maja 1944 roku oddział AK zdobył uszkodzoną rakietę V-2. Po rozebraniu jej na części i zbadaniu przez specjalistów AK podjęto decyzje o jak najszybszym przetransportowaniu drogą lotniczą cennej zdobyczy do zachodnich aliantów. Rozpoczęto szybkie przygotowania do przyjęcia alianckiego samolotu nad pod tarnowskim lądowisku o kryptonimie "Motyl", Na samolot oczekiwano od 20 lipca 1944 roku, okres oczekiwania był bardzo nerwowy istniały trudności z nawiązaniem łączności z centralą we Włoszech, ulewne deszcze spowodowały rozmoknięcie ziemi na lądowisku a na dodatek nad okolicą krążyły niemieckie samoloty obserwacyjne Fiesler Fi-156 "Storch". Ponadto na Wał Rudzie pojawił się niemiecki oddział Luftwaffe liczący około 100 ludzi i dysponujący dwoma działkami plot. 25 lipca 1944 roku o godzinie 19:28 z lotniska Campo Cassale koło Brindisi wystartował samolot Douglas C-47 "Skytrain" (zwany przez Brytyjczyków "Dakota"). Załogę tworzyli:
- pilot F/L Stanley Georg Culliford
- drugi pilot Por. (F/O) Kazimierz Szrajer
- nawigator F/O J. P. Williams
- radiooperator F/S J. Appelby
Maszyna wylądowała na lądowisku "Motyl" 23 minuty po północy 26 lipca 1944 roku.

Na jej pokład szybko załadowano cenny ładunek oraz kurierów. Po kilkunastu minutach Dakota przystąpiła do startu jednak okazało się że koła samolotu zapadły się ona w podmokłą ziemie. Wobec zaistniałej sytuacji postanowiono spalić samolot. Jednak partyzanci w przeciwieństwie do załogi samolotu zdawali sobie sprawę czy to grozi. Ogromna eksplozja z pewnością zwróciła by uwagę Niemców którzy spacyfikowali by okoliczne wioski. Przy pomocy partyzantów podkopano koła samolotu i podłożono pod nie deski z wozu należącego do partyzantów. Podjęto trzecią tym razem udaną próbę startu. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności niemiecki oddział w żaden sposób nie zakłócił operacji. Samolot bez większych problemów po kilku godzina lotu dotarł do bazy w Brindisi. Partyzanci dużo później dowiedzieli się co zawierała tajemnicza przesyłka.
Znaczenie operacji

Dzięki ich poświęceniu udało się poznać tajniki cudownej broni Hitlera. Dzisiaj ta spektakularna akcja jest mało znana można powiedzieć, że wręcz zapomniana. Obecnie wolna i niepodległa Polska ma szansę upomnieć się o swoich bohaterów i zapewnić im należyte miejsce w historii II wojny światowej.
Na podstawie: "Oni ocalili Londyn... Polacy w walce z niemiecką bronią V-2 w 65. rocznicę akcji Most III" pod redakcją: Pawła Juśko
Dodano 2010-01-23 13:18:26 przez Bartłomiej Guzy